MFW ogłasza „koniec eksperymentu BTC” w Salwadorze, ale dane mówią co innego!
Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) opublikował najnowsze oświadczenie, z którego wynika, że rząd Salwadoru rzekomo wycofuje się ze swojej kontrowersyjnej strategii opartej na Bitcoinie. Sytuacja jest jednak pełna sprzeczności.
Co twierdzi MFW?
Według funduszu, Salwador w ramach 40-miesięcznego programu naprawczego (EFF) zobowiązał się do:
- Zakończenia publicznej akumulacji BTC i wstrzymania nowych zakupów.
- Likwidacji portfela państwowego Chivo (przygotowanie do sprzedaży infrastruktury).
- MFW sugeruje, że widoczne ruchy na portfelach to jedynie konsolidacja starych zasobów, a nie nowe inwestycje.
Jaka jest rzeczywistość? (Kontra z Salwadoru)
Dane on-chain oraz oficjalne komunikaty salwadorskiego Bitcoin Office malują zupełnie inny obraz:
- Strategia „1 BTC dziennie” trwa: Biuro Bitcoina potwierdza, że kraj nie przerwał zakupów i codziennie powiększa swoje zasoby.
- Rekordowe saldo: Według stanu na 22 grudnia, Salwador posiada już 7509 BTC na swoim koncie.
- Ostra odpowiedź: Stacy Herbert, szefowa Bitcoin Office, otwarcie deklaruje, że zakupy są kontynuowane wbrew naciskom MFW, a suwerenność monetarna kraju nie podlega negocjacjom.
Nasz komentarz: Wygląda na to, że mamy do czynienia z „dyplomatycznym unikiem”. Salwador oficjalnie współpracuje z MFW, by uzyskać wsparcie finansowe, ale pod stołem twardo trzyma się swojej bitcoinowej strategii. To klasyczny pojedynek starego systemu finansowego z nową, cyfrową rzeczywistością. Kto pierwszy mrugnie?



