USA: SENAT BLOKUJE CYFROWEGO DOLARA (CBDC) DO 2031 ROKU
CBDC ofiarą ustawy o mieszkalnictwie
W amerykańskim Senacie doszło do rzadkiego, dwupartyjnego porozumienia w sprawie ograniczenia kompetencji Rezerwy Federalnej (Fed). W najnowszym projekcie ustawy mającym na celu stymulowanie budownictwa mieszkaniowego i zwiększenie dostępności tanich mieszkań, znalazł się zapis o całkowitym zakazie emisji detalicznego cyfrowego dolara (CBDC) przez Fed przez co najmniej kolejnych pięć lat, czyli do co najmniej 2031 roku.
To strategiczne posunięcie ma na celu odłożenie debaty o CBDC na czas po zakończeniu ewentualnych dwóch kadencji obecnej administracji.
Biały Dom popiera zakaz: Prywatność ponad innowację
Co najbardziej zaskakujące, inicjatywa ta zyskała oficjalne poparcie Białego Domu. Administracja, powołując się na analizy Departamentu Skarbu, argumentuje, że wprowadzenie detalicznego cyfrowego dolara w obecnej formie niesie ze sobą nieakceptowalne ryzyko dla wolności osobistych i konfidenclaności danych finansowych obywateli.
Kluczowe obawy administracji to:
- Nadzór państwowy: Możliwość śledzenia każdej transakcji przez rząd.
- Kontrola zachowań: Ryzyko programowania pieniądza (np. termin ważności, ograniczenia na co można go wydać).
- Konkurencja z bankami: Zagrożenie dla stabilności tradycyjnego systemu bankowego.
Co to oznacza dla rynku krypto?
Decyzja Senatu i Białego Domu to potężny, negatywny sygnał dla koncepcji państwowych cyfrowych walut na Zachodzie. W 2026 roku stawia to USA w opozycji do Chin (cyfrowy juan) i częściowo strefy euro (cyfrowe euro).
Dla rynku krypto jest to jednak wiadomość „bycza” w średnim terminie. Blokada CBDC zdejmuje z horyzontu głównego, centralnie sterowanego konkurenta dla niezależnych kryptowalut (jak Bitcoin) i prywatnych stablecoinów. Pokazuje również, że narracja „privacy-first”, tak bliska idei Bitcoina, staje się głównym nurtem politycznym w USA.



