Przełom w Waszyngtonie: Biały Dom i Senat blisko porozumienia w sprawie ustawy CLARITY

Po tygodniach intensywnych negocjacji za zamkniętymi drzwiami, amerykańscy senatorowie oraz przedstawiciele Białego Domu osiągnęli „zasadnicze porozumienie” w sprawie kluczowych zapisów ustawy CLARITY Act. To dokument, który ma ostatecznie uregulować strukturę rynku kryptowalut w USA i rozdzielić kompetencje między SEC a CFTC.

Kość niezgody: Czy stablecoiny mogą płacić odsetki?

Największą przeszkodą w negocjacjach była kwestia tzw. yield (dochodowości) z posiadania stablecoinów. Tradycyjne banki od miesięcy lobbowały przeciwko takiemu rozwiązaniu, obawiając się masowego odpływu depozytów (szacowanego przez analityków nawet na 1 bln $) do cyfrowych dolarów.

Na czym ma polegać kompromis? Według przecieków z kręgów zbliżonych do Senackiej Komisji Bankowej, wypracowano rozwiązanie typu „środek drogi”:

  • Zakaz „odsetek pasywnych”: Prawdopodobnie zabronione zostanie wypłacanie dochodu za samo trzymanie stablecoinów na portfelu (tzw. idle yield).
  • Nagrody za aktywność: Dopuszczalne mają być natomiast mechanizmy nagradzania użytkowników za konkretne interakcje lub transakcje, co pozwoli giełdom (jak Coinbase) zachować część programów lojalnościowych, ale w restrykcyjnych ramach.

Krypto-branża kontra banki

Choć porozumienie jest blisko, diabeł tkwi w szczegółach. Sektor bankowy domaga się, aby firmy krypto oferujące „produkty podobne do bankowych” podlegały identycznym, rygorystycznym rygorom kapitałowym. Z kolei branża krypto ostrzega, że zbyt surowe przepisy „uduszą innowacje” i wypchną kapitał poza USA.

Co dalej? „Efekt domina”

Senator Cynthia Lummis oraz Patrick Witt z Białego Domu potwierdzają, że rozwiązanie kwestii dochodowości stablecoinów to „największa kostka domina”, która musiała upaść. Jeśli branża krypto zaakceptuje te warunki, projekt ustawy może trafić pod głosowanie w Senacie jeszcze w kwietniu 2026 roku.

Dlaczego to ważne?

Uchwalenie CLARITY Act oznaczałoby koniec „regulacji poprzez egzekucję” uprawianej przez SEC. Firmy wreszcie wiedziałyby, czy ich token jest towarem, czy papierem wartościowym, co otworzyłoby drogę do jeszcze większych inwestycji instytucjonalnych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back To Top