Ethereum stolicą RWA: Ponad 160 mld USD w tokenizowanych aktywach na jednej sieci
Według analizy Token Terminal, kapitał instytucjonalny coraz chętniej wybiera standardy ERC-20 do cyfryzacji tradycyjnych instrumentów finansowych. Dominacja Ethereum w tym sektorze wynika z najwyższego poziomu bezpieczeństwa i płynności.
Krajobraz RWA na Ethereum – kluczowe segmenty:
- Stablecoiny (Fundament płynności):
- USDT: ~$96,8 mld
- USDC: ~$54,9 mld To one stanowią „paliwo” dla wszystkich innych transakcji RWA, umożliwiając natychmiastowe rozliczenia.
- Tokenizowane fundusze (Nowa fala):
- sUSDS (Sky/Maker): ~$5,5 mld
- sUSDe (Ethena): ~$2,9 mld Inwestorzy coraz chętniej lokują środki w „opakowane” fundusze generujące zysk, które łączą świat DeFi z tradycyjnymi instrumentami dłużnymi.
- Tokenizowane towary (Cyfrowe kruszce):
- XAUT (Tether Gold): ~$2,7 mld
- PAXG (Pax Gold): ~$2,4 mld Złoto na blockchainie staje się standardem dla inwestorów chcących posiadać ekspozycję na kruszce z możliwością ich natychmiastowego transferu 24/7.
Co dalej? Akcje i nieruchomości
Token Terminal zauważa, że segment tokenizowanych akcji (np. Apple, Tesla w formie on-chain) jest kolejnym obszarem, który zaczyna przyciągać uwagę regulatorów i emitentów. Dzięki technologii blockchain, handel akcjami może odbywać się bez pośredników i skomplikowanych systemów rozliczeniowych T+2.
Dlaczego to ma znaczenie?
Koncentracja RWA na Ethereum tworzy tzw. „efekt sieciowy”. Im więcej wartościowych aktywów znajduje się on-chain, tym więcej protokołów DeFi powstaje, by nimi zarządzać (pożyczki pod zastaw złota, handel ułamkowy akcjami). Dla posiadaczy ETH oznacza to zwiększony popyt na „gas” oraz potwierdzenie roli sieci jako bezpiecznej przystani dla kapitału instytucjonalnego.
Podsumowanie: Ethereum to „warstwa zerowa” finansów
Dane nie kłamią – Ethereum wygrywa wyścig o miano głównego hubu RWA. Podczas gdy inne sieci próbują przyciągnąć użytkowników szybkością, Ethereum przyciąga biliony dolarów bezpieczeństwem i sprawdzoną infrastrukturą, na której budują giganci tacy jak BlackRock czy Fidelity.
Źródło:



