POŻEGNANIE POWELLA: INFLACJA, CENY ENERGII I WALKA O NIEZALEŻNOŚĆ FED
Jerome Powell podczas swojej ostatniej konferencji prasowej jako przewodniczący Rezerwy Federalnej (Fed) przedstawił jastrzębią wizję przyszłości. Choć oficjalnie stopy procentowe pozostały bez zmian, szef Fed ostrzegł, że walka z inflacją jest daleka od zakończenia, a polityczne naciski na instytucję stają się realnym zagrożeniem.
Kluczowe punkty wystąpienia (Makroekonomia):
- Uporczywa inflacja: Powell przyznał, że spadek tempa wzrostu cen wyhamował, a skoki cen energii (które prawdopodobnie nie osiągnęły jeszcze szczytu) napędzają krótkoterminowe oczekiwania inflacyjne.
- Zmiana nastrojów w Fed: Wewnątrz komitetu rośnie liczba zwolenników przejścia do pozycji neutralnej. Powell zaznaczył, że na kolejnym posiedzeniu Fed może całkowicie zrezygnować z sygnałów o możliwym łagodzeniu polityki (obniżkach stóp).
- Rynek pracy: Popyt na siłę roboczą wyraźnie spadł, a liczba nowych ofert jest mała, co sugeruje, że rynek pracy nie jest już źródłem inflacji, choć bezrobocie pozostaje stabilne.
- Ryzyko podwyżek: Choć obecnie nikt nie opowiada się za podniesieniem stóp, Powell wyraźnie stwierdził: „Możliwe, że warto podjąć kroki zacieśniające. To może być właściwy ruch, jeśli dane się nie poprawią”.
Wstrząs polityczny: Fed idzie do sądu
Najmocniejsza część wystąpienia dotyczyła niezależności banku centralnego. Powell przyznał wprost: „Niezależność Fed znajduje się pod zagrożeniem”.
- Opór wobec administracji: Szef Fed ujawnił, że instytucja musi uciekać się do batalii sądowych, aby bronić swojej zdolności do podejmowania decyzji bez wpływów politycznych.
- Potyczka z Trumpem: Powell wspomniał o Kevinie Warshu, który zadeklarował sprzeciw wobec nacisków Donalda Trumpa, dodając: „Wierzę mu”. Fed odmawia używania swoich narzędzi do celów wykraczających poza mandat stabilności cen i pełnego zatrudnienia.
Co dalej po 15 maja?
Jerome Powell poinformował, że mimo zakończenia przewodnictwa, pozostanie w radzie gubernatorów Fed po 15 maja. Rynek odebrał to jako chęć zachowania ciągłości i ochrony dotychczasowego kursu przed radykalnymi zmianami, które mogłaby chcieć narzucić administracja rządowa. Najbliższe 30-60 dni będą kluczowe dla ustalenia, czy USA czeka powrót do podwyżek stóp, czy bolesna stabilizacja na obecnych, wysokich poziomach.
Źródło: [Federal Reserve: Press Conference by Chair Jerome Powell (30.04.2026)]



