Scenariusz z roku 2000 powraca? Michael Burry ostrzega: IPO SpaceX, OpenAI i Anthropic mogą zadziałać jak „gigantyczny odkurzacz kapitału”
Michael Burry, legendarny zarządzający funduszem Scion Asset Management i główny bohater kultowego filmu „Big Short” (pol. Gra na ponieżenie), ponownie bije na alarm. Tym razem inwestor, który przeszedł do historii dzięki trafnemu wytypowaniu kryzysu subprime, wziął na celownik nadchodzące, wielkie debiuty giełdowe (IPO) trzech technologicznych megakorporacji: SpaceX, OpenAI oraz Anthropic.
Zdaniem Burry’ego, jeśli te trzy podmioty wejdą na giełdę przy swoich obecnych, astronomicznych wycenach prywatnych, rynek nie doświadczy zwykłej fali nowych notowań, lecz zostanie uderzony potężnym „odkurzaczem dla płynności”, który wyssie kapitał z dotychczasowych liderów wzrostu.
Lekcja z ery Dot-comów: Rok 2000 kontra teraźniejszość
Burry w swoim ostrzeżeniu cofa się do pamiętnego 2000 roku, kiedy to bańka internetowa osiągnęła swój punkt krytyczny. W tamtym okresie w USA przeprowadzono rekordowe 446 debiutów giełdowych, które łącznie wyciągnęły z rynku 108 miliardów dolarów. Dokładnie w tym samym momencie – 10 marsza 2000 roku – indeks Nasdaq osiągnął swój historyczny szczyt, po czym runął w dół, grzebiąc fortuny milionów inwestorów.
Obecna sytuacja jest jednak znacznie bardziej niebezpieczna. Pod koniec lat 90. kapitał rozpraszał się na setki małych, często bezwartościowych spółek internetowych. Dziś wystarczą zaledwie trzy potężne megaprojekty (SpaceX, OpenAI, Anthropic), by zassać z rynku dokładnie taką samą – z uwzględnieniem inflacji – ilość płynnego kapitału.
[ Rok 2000: Rozproszone ryzyko ] ──> 446 małych spółek internetowych (Dot-comów) wysysa z giełdy 108 mld $
[ Rok 2026: Skumulowane ryzyko ] ──> Zaledwie 3 megagiganty (SpaceX, OpenAI, Anthropic) wysysają ten sam kapitał
Mechanizm giełdowej pułapki: Presja na Nvidię i Microsoft
Burry szczegółowo opisuje mechanizm, który może doprowadzić do załamania. Duże fundusze inwestycyjne oraz instytucje finansowe, aby wziąć udział w nowych, tak prestiżowych IPO i kupić akcje OpenAI czy SpaceX, będą potrzebowały gigantycznych ilości gotówki. Jeśli na rynku brakuje wolnego kapitału, menedżerowie funduszy zostaną zmuszeni do likwidacji lub redukcji swoich dotychczasowych starych pozycji.
W pierwszej kolejności pod młotek pójdą spółki, które są obecnie najbardziej rozgrzane i w których siedzi lwia część kapitału – czyli dotychczasowi zwycięzcy wyścigu AI: Nvidia, Microsoft czy Oracle.
Sytuację dodatkowo skomplikuje zachowanie funduszy pasywnych (ETF). Im większą kapitalizację i wagę w indeksach giełdowych (takich jak S&P 500 czy Nasdaq) uzyskają nowi AI-giganci po debiucie, tym silniej algorytmy funduszy indeksowych będą zmuszone kupować ich akcje w sposób czysto mechaniczny – bez jakiejkolwiek analizy fundamentalnej czy oceny realnej wartości ceny.
Podsumowanie: Przesilenie sztucznej inteligencji
Według Michaela Burry’ego głównym ryzykiem nie są same firmy czy dostarczana przez nie technologia, ale niefortunny moment w cyklu rynkowym. Giełda jest już po brzegi napchana euforią związaną ze sztuczną inteligencją, a wyceny wielu spółek osiągnęły poziomy oderwane od rzeczywistości.
Rynek ponownie zaczyna przypominać późne stadium klasycznej bańki spekulacyjnej, w której wszyscy święcie wierzą w nieskończony popyt na tę samą historię sukcesu. Jeśli debiuty SpaceX, OpenAI i Anthropic zbiegną się w czasie z szczytem tej euforii, historia z roku 2000 może zatoczyć pełne, bolesne koło.
Źródła:
- Oficjalny wpis i ostrzeżenie makroekonomiczne: Michael Burry on OpenAI, SpaceX, Anthropic IPO Liquidity Squeeze Risks – Twitter/X (27.05.2026)
- Analiza historyczna cykli giełdowych: The Dot-com IPO Inflow Mechanics vs. Modern AI Conglomerates Valuation – Wall Street Journal Finance.
- Raport dotyczący rebalansowania indeksów pasywnych: How Passive Fund Capital Concentration Threatens Legacy Tech Leaders Like Nvidia and Microsoft – Bloomberg Markets Research 2026.



