Peter Schiff uderza w MicroStrategy! „Pierwsza sprzedaż Bitcoina przyniosła im pięćdziesiąt cztery miliony dolarów straty”
Zaledwie kilka dni po tym, jak rada dyrektorów firmy MicroStrategy (Strategy) oficjalnie zrewidowała swoją doktrynę i zezwoliła na selektywną sprzedaż Bitcoina w celu zabezpieczenia płynności, w mediach społecznościowych wybuchła prawdziwa burza. Do tablicy natychmiast wywołał spółkę Peter Schiff – znany ekonomista, zwolennik tradycyjnego złota i jeden z najbardziej nieprzejednanych krytyków strategii inwestycyjnej Michaela Saylora.
Schiff opublikował autorską analizę finansową, w której twierdzi, że pierwsze operacje kapitałowe holdingu obnażyły fundamentalne wady dotychczasowego planu akumulacji kryptowalut i zakończyły się wielomilionowym minusem.
Zgodnie z wyliczeniami przedstawionymi przez Schiffa, rzekoma pierwsza partia upłynnionego przez spółkę kapitału miała objąć dokładnie 3588 tokenów BTC. Ekonomista wskazuje, że średnia cena, po jakiej firma dokonała tej transakcji, wyniosła 60 196 dolarów za jedną monetę.
Piętnaście tysięcy dolarów straty na każdym Bitcoinie?
Głównym punktem ataku Schiffa stała się relacja ceny domniemanej sprzedaży do historycznej ceny zakupu, po jakiej MicroStrategy budowało swój potężny skarbiec w ostatnich falach hossy.
Schiff dobitnie zauważył, że biorąc pod uwagę średnią cenę zakupu Bitcoina przez firmę Michaela Saylora, jej zrealizowana strata na tej konkretnej transakcji wynosi około 15 000 dolarów na każdy upłynniony BTC. Łącznie, według jego kalkulacji, pierwsza ucieczka w stronę dolarowej płynności miała kosztować holding około 54 miliony dolarów czystej straty operacyjnej. Giełdowy niedźwiedź z właściwym sobie sarkazmem podsumował, że to dopiero początek, a każda kolejna próba ratowania bilansu gotówkowego przy obecnych kursach będzie generować jeszcze większe spustoszenie w finansach spółki.
Giełdowy fakt czy życzeniowa manipulacja?
Choć wyliczenia Petera Schiffa błyskawicznie obiegły serwisy finansowe, społeczność analityków on-chain oraz inwestorzy związani z MSTR podchodzą do nich z ogromnym dystansem, zarzucając Schiffowi celową manipulację faktami.
Jak wykazano w oficjalnym sprawozdaniu dla akcjonariuszy, MicroStrategy posiada w swoim skarbcu ponad 847 tysięcy BTC, a średnia cena zakupu dla całego portfela (budowanego od 2020 roku) plasuje się znacznie niżej – w okolicach 36 500 dolarów za monetę. Oznacza to, że z perspektywy księgowej, jakakolwiek sprzedaż w rejonach 60 000 dolarów wciąż oznaczałaby dla spółki gigantyczny, zrealizowany zysk, a nie stratę. Schiff w swojej argumentacji odniósł się wyłącznie do najdroższych, ubiegłorocznych pakietów kryptowaluty, ignorując fakt, że większość zasobów firmy została nabyta po wielokrotnie niższych cenach.
Podsumowanie: Wieczny spektakl na Wall Street
Najnowszy atak Petera Schiffa to kolejny odcinek trwającego od lat medialnego serialu pod tytułem „Złoto kontra Bitcoin”. Choć wyliczenia ekonomisty o 54 milionach dolarów straty idealnie nadają się na chwytliwe nagłówki, realna kondycja finansowa holdingu pozostaje stabilna, a zabezpieczone w dolarach 2,55 miliarda dolarów rezerwy płynnościowej chronią firmę przed koniecznością przymusowej wyprzedaży aktywów. Niemniej jednak publiczna potyczka Schiffa z Saylorem doskonale pokazuje, jak ogromne emocje wzbudza każdy, nawet najmniejszy ruch wokół wartego 50 miliardów dolarów korporacyjnego skarbca Bitcoina.
Źródła:
- Publiczne wystąpienie i oświadczenie: Financial Critique of Corporate Bitcoin Liquidations and Realized Loss Inferences – Oficjalny profil i podcast Petera Schiffa (5 lipca 2026).
- Dane księgowe i struktura zakupów: MicroStrategy Comprehensive Ledger: Weighted Average Purchase Price vs. Current Liquid Asset Value – MSTR Investor Relations Dashboard.
- Komentarz rynkowy: Schiff’s Mathematical Fallacy: Dissecting the Aggregate Cost Basis of Corporate Bitcoin Treasuries – Wall Street Digital Assets Review (2026).



