Bitcoinowe szaleństwo na Wall Street: 8. dzień z rzędu na zielono dla BTC ETF
Najnowsze dane z platformy SoSoValue potwierdzają, że amerykańscy inwestorzy instytucjonalni nie tylko ignorują rynkową niepewność, ale traktują obecne poziomy cenowe jako doskonałą okazję do zakupów.
Bilans przepływów: Bitcoin dominuje, Ethereum pod presją
Wczorajsza sesja na amerykańskich giełdach przyniosła spektakularne wyniki dla funduszy spot:
- Bitcoin (#BTC): +223,21 mln USD. To już ósmy z rzędu dzień dodatnich przepływów. Popyt instytucjonalny jest obecnie tak duży, że fundusze ETF wchłaniają niemal całą dzienną podaż z wydobycia (tzw. „halving scarcity effect”).
- Ethereum (#ETH): -75,94 mln USD. To drugi dzień odpływów, co analitycy wiążą z obawami o bezpieczeństwo protokołów restakingowych (LRT) i niedawnym odpływem kapitału z Aave.
- Altcoiny na plusie: Zauważalne zainteresowanie odnotowały fundusze na Solanę (#SOL) (+7,33 mln USD) oraz XRP (+3,89 mln USD), co sugeruje, że kapitał zaczyna szukać alternatyw poza „wielką dwójką”.
Dlaczego Bitcoin ETF tak mocno rośnie?
- Instytucjonalny „Safe Haven”: W obliczu 20. pakietu sankcji UE oraz globalnych napięć, Bitcoin przez fundusze takie jak BlackRock (IBIT) czy Fidelity (FBTC) jest promowany jako aktywo niezależne od tradycyjnych systemów bankowych.
- Reset nastrojów: Po korekcie z poziomu 126 tys. USD, obecna stabilizacja przyciąga kapitał, który wcześniej „spóźnił się” na hossę w 2025 roku.
- Akumulacja Morgan Stanley: Jak informowaliśmy, bezpośrednie zakupy banków (1964 BTC przez Morgan Stanley) zachęcają mniejszych zarządców funduszy do pójścia w ich ślady.
Podsumowanie: Dwa światy krypto
Obserwujemy obecnie fascynujący podział rynku. Z jednej strony mamy sektor on-chain DeFi, który boryka się z problemami płynności i bezpieczeństwa (Aave, Kelp DAO). Z drugiej strony – rynek giełdowy (ETF), gdzie zaufanie do Bitcoina jako aktywa bazowego jest najwyższe w historii. Dla Bitcoina to „business as usual” na drodze do nowych szczytów, podczas gdy Ethereum musi udowodnić swoją stabilność, by odzyskać zaufanie funduszy z Wall Street.
Źródło:



