Atak na Echo Protocol w sieci Monad! Haker drukuje eBTC i ucieka przez Tornado Cash

Młody i niezwykle popularny ekosystem blockchaina Monad zaliczył pierwszy poważny kryzys bezpieczeństwa. Zdecentralizowany protokół Echo Protocol padł ofiarą ataku hakerskiego. Napastnikowi udało się przejąć tzw. admin key (klucz administratora) odpowiedzialny za kontrakt inteligentny waluty eBTC i stworzyć gigantyczną ilość tokenów dosłownie „z powietrza”.

Anatomia ataku: Jak haker wyprowadził 816 000 USD?

Haker działał błyskawicznie i precyzyyjnie, wykorzystując architekturę cross-chain:

  1. Druk tokenów: Po przejęciu klucza administratora, przestępca wyemitował 1000 eBTC bez żadnego realnego pokrycia.
  2. Dźwignia w Curvance: Wykorzystał 45 sztuk tak stworzonego eBTC jako zastaw na platformie pożyczkowej Curvance, dzięki czemu pożyczył około 11,29 WBTC (Wrapped Bitcoin).
  3. Ucieczka do Ethereum: Skradzione WBTC przetransferował do sieci głównej Ethereum, gdzie natychmiast wymienił je na natywne ETH.
  4. Zacieranie śladów: Łącznie 385 ETH (około 816 000 USD) zostało przelane do miksera Tornado Cash, co w praktyce uniemożliwia dalsze śledzenie tych funduszy.

Błyskawiczna reakcja Echo ratuje miliony

Choć haker zdołał uciec z niemal milionem dolarów, reakcja zespołu deweloperskiego zapobiegła całkowitej katastrofie. Ekipa Echo Protocol bardzo szybko odzyskała kontrolę nad przejętymi kluczami administracyjnymi.

W spektakularnym ruchu on-chain zespół całkowicie spalił pozostałe 955 eBTC, które haker wciąż trzymał w swoim portfelu. Dzięki temu realne straty zamknęły się w kwocie 816 000 USD, zamiast potencjalnych kilkunastu milionów.

Ważny komunikat: Sam blockchain Monad nie ucierpiał w wyniku tego incydentu. Sieć działa w pełni stabilnie i bez żadnych zakłóceń – błąd leżał wyłącznie po stronie zabezpieczeń samego protokołu Echo.

Drastyczne środki bezpieczeństwa i rykoszet w Aptos

W celu ochrony ekosystemu podjęto natychmiastowe, radykalne kroki zaradcze. Wszystkie operacje cross-chain na Monad zostały tymczasowo zamrożone, a kontrakty zaktualizowane.

Co ciekawe, sprawa odbiła się rykoszetem również na innej popularnej sieci – Aptos (APT). Tamtejsze zespoły, w ramach środków ostrożności (precautionary measures), również zapauzowały działanie swoich mostów oraz platform pożyczkowych powiązanych technologicznie z Echo, do czasu zakończenia pełnych audytów.

Podsumowanie: Kolejna lekcja dla branży

Atak na Echo Protocol to zimny prysznic dla inwestorów polujących na zyski w nowych ekosystemach. Pokazuje on, że nawet najbardziej zaawansowane i wyczekiwane sieci (jak Monad) są tak bezpieczne, jak najsłabsze ogniwo zbudowanych na nich aplikacji. Przejęcie kluczy administratora to klasyczny błąd ludzki lub efekt phishingu, który po raz kolejny kosztował społeczność DeFi niemal milion dolarów.


Źródła:

  1. Oficjalne oświadczenie zespołu Echo Protocol na platformie X
  2. Raport bezpieczeństwa on-chain (analiza transakcji Tornado Cash) – maj 2026.
  3. Alert techniczny dla ekosystemu Monad i Aptos Core.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back To Top